12-06-2021, 12:38
Proszę pomóżcie bo zwariuje. Od 2 tygodni męczyły mnie mrowienia nóg i rąk, to minęło ale mam słabszą lewa rękę. Rezonans głowy mam we wtorek a jestem kłębkiem nerwów
Pzdr
Pzdr
|
Pomocy
|
|
12-06-2021, 12:38
Proszę pomóżcie bo zwariuje. Od 2 tygodni męczyły mnie mrowienia nóg i rąk, to minęło ale mam słabszą lewa rękę. Rezonans głowy mam we wtorek a jestem kłębkiem nerwów
Pzdr
12-06-2021, 19:54
Kasiu, jak mamy Ci pomóc? Wtorek już niebawem, musisz po prostu wytrzymać. Potem trzeba jeszcze poczekać na wynik. To Twój pierwszy rezonans? Masz zdiagnozowane sm?
12-06-2021, 20:01
Dziękuje za odpowiedź, nie mam stwierdzonego, zadziało się to ze 2 tygodnie temu i wczoraj byłam u neurologa, strasznie się boję....
12-06-2021, 20:10
Nie masz się co nakręcać, bo to nie pomaga. Wiem - łatwo powiedzieć. Ale innej rady nie mam. Dobrze, że jesteś w trakcie diagnostyki. Jeśli wyniki będą wskazywały na SM - szybkie rozpoznanie i rozpoczęcie leczenia pozwala dzisiaj na zwyczajne życie. Zrób więc dla siebie coś miłego zamiast rozmyślać ciągle o badaniu i diagnozie.
12-06-2021, 20:12
Z tego co czytałam to w wieku 42 lat rokowania są gorsze
12-06-2021, 20:18
Każdy się boi na początku, to zdrowy i normalny odruch. Ale z drugiej strony trzeba być dobrej myśli. Nie wiem czy poczytałaś posty innych, jeżeli nie to zrób to, wszyscy przechodziliśmy przez ten czas niewiedzy, diagnozowania, strachu, płaczu, ale żyjemy dalej i cieszymy się z tego co mamy. U Ciebie nic nie wiadomo, to wcale nie musi sm, drętwienia, osłabienia rąk mogą być także z problemów z kręgosłupem. U mnie też zaczęli od MRI, to rutynowe badanie. Masz je z kontrastem?
12-06-2021, 20:27
Tak z kontrastem, miałam nadzieje ze to kręgosłup ale neurolog stwierdziła ze wtedy mrowienie byłoby tylko w rękach, zapisała mi vit b12 w zastrzykach i coś na mrowienia
12-06-2021, 20:36
(12-06-2021, 20:12)Kasia4200 napisał(a): Z tego co czytałam to w wieku 42 lat rokowania są gorszeNie słyszałam o tym, ale jestem dużo starsza od Ciebie i czuję się bardzo dobrze, mało tego, po 6 latach mam regresję zmian. Więc bądź dobrej myśli, stres będzie powodował dodatkowe dolegliwości. Spróbuj się uspokoić, zająć czymś, pogodzić się z tym, że musisz czekać. Będzie dobrze, trzymaj się
12-06-2021, 20:40
Bardzo dziękuje za wsparcie
12-06-2021, 20:43
Ale są leki. Jest szansa na skuteczne zahamowanie choroby. Próbuj w ten sposób myśleć
N
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|