08-11-2021, 14:25
Witam.
W grudniu 2020r, 3 dni po masażu i nastawieniu kręgosłupa pojawiło mi się nagle- osłabienie jednej strony ciała, jakby czucie głębokie, twarz- lekki ból oka, pół policzka , do ust.
Na sor- zostawili mnie na oddziale- TK, MRI z kontrastem zrobione - ognisko plynowe w strukturach głębokich prawostronnie- Drobna poszerzona przestrzeń okolonaczyniowa Virchowa-Robina, 8mm.
Stwierdzili, że to nic takiego, puścili do domu.
W styczniu ciąża.
Luty- oddział ginekologii, w nocy obudziły mnie mega zawroty głowy, jakby oczy latały każde w inną stronę , przez zawroty, wymioty, ból głowy.
Trwało to dość długo.
Konsultacja neurologa- migrena
Kilka dni później pojechałam na sor neurologiczny- z bólem głowy, i oka prawego.
Jakby z tyłu za okiem. Ale to nie ból, przeszkadzało mi oko.
RMI nie zrobią, bo 1 trymestr ciąży, tyle.
Za miesiąc znowu sor, mega ból głowy to samo, bez diagnostyki.
Uspokoiło się (bóle głowy) po skończonym 1 trymestrze.
2 tygodnie temu urodziłam
Od porodu jakby mi się objawy nasiliły.
Czuje normalnie, ale prawa strona ( ręką i nogą) jakieś dziwne uczucie, nie mam skurczów, jakby coś głęboko w środku .
Oko to samo (w ciąży badało mnie 3 okulistów, nikt nic nie widział niepokojącego).
Pogorszyło mi się w tym oku ostrość, niedużo ale jednak.
W prawej ręce, dłoni czuje w palcach jakby sztywnienie
Do tego problem z karkiem, wiecznie mega spięty, szyją ruszyć nie mogę , od zawsze chodzę na masaże, kręgosłup szyjny mam jak drukowane "I" prosty , neurolog twierdzi , że to od kręgosłupa.
MRI szyjnego oglądane z plytki- bez zmian patologicznych, wyrobione poduszki między kręgami, dlatego przy każdym ruchu mogę odczuwać bóle.
Z problemem opisanym byłam u 3 neurologów
Nikt nie wie co mi jest oczywiście, i zero dalszych badań.
Dziś idę do 4 neurologa, polecanego na stronie SM z mojego miasta.
Szczerze, mam już dość, bo moje objawy są bardzo uciążliwe , przeszkadzają w życiu codziennym.
Macie jakieś pomysły?
W grudniu 2020r, 3 dni po masażu i nastawieniu kręgosłupa pojawiło mi się nagle- osłabienie jednej strony ciała, jakby czucie głębokie, twarz- lekki ból oka, pół policzka , do ust.
Na sor- zostawili mnie na oddziale- TK, MRI z kontrastem zrobione - ognisko plynowe w strukturach głębokich prawostronnie- Drobna poszerzona przestrzeń okolonaczyniowa Virchowa-Robina, 8mm.
Stwierdzili, że to nic takiego, puścili do domu.
W styczniu ciąża.
Luty- oddział ginekologii, w nocy obudziły mnie mega zawroty głowy, jakby oczy latały każde w inną stronę , przez zawroty, wymioty, ból głowy.
Trwało to dość długo.
Konsultacja neurologa- migrena
Kilka dni później pojechałam na sor neurologiczny- z bólem głowy, i oka prawego.
Jakby z tyłu za okiem. Ale to nie ból, przeszkadzało mi oko.
RMI nie zrobią, bo 1 trymestr ciąży, tyle.
Za miesiąc znowu sor, mega ból głowy to samo, bez diagnostyki.
Uspokoiło się (bóle głowy) po skończonym 1 trymestrze.
2 tygodnie temu urodziłam
Od porodu jakby mi się objawy nasiliły.
Czuje normalnie, ale prawa strona ( ręką i nogą) jakieś dziwne uczucie, nie mam skurczów, jakby coś głęboko w środku .
Oko to samo (w ciąży badało mnie 3 okulistów, nikt nic nie widział niepokojącego).
Pogorszyło mi się w tym oku ostrość, niedużo ale jednak.
W prawej ręce, dłoni czuje w palcach jakby sztywnienie
Do tego problem z karkiem, wiecznie mega spięty, szyją ruszyć nie mogę , od zawsze chodzę na masaże, kręgosłup szyjny mam jak drukowane "I" prosty , neurolog twierdzi , że to od kręgosłupa.
MRI szyjnego oglądane z plytki- bez zmian patologicznych, wyrobione poduszki między kręgami, dlatego przy każdym ruchu mogę odczuwać bóle.
Z problemem opisanym byłam u 3 neurologów
Nikt nie wie co mi jest oczywiście, i zero dalszych badań.
Dziś idę do 4 neurologa, polecanego na stronie SM z mojego miasta.
Szczerze, mam już dość, bo moje objawy są bardzo uciążliwe , przeszkadzają w życiu codziennym.
Macie jakieś pomysły?


ehh. Życzę Ci spokojnego snuuuu...