Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Niepokojące drżenia
#1
Witam, nie wiem czy powinnam to tutaj pisać, ale napiszę. Od kilku dni drżą mi dość intensywnie nogi. Ręce też się lekko trzęsą. Dzieje się to podczas ruchu a może bardziej podczas jakichś pozycji. W spoczynku wszystko jest ok. Bolesnych skurczy mięśni nie miewam. Czasem jakiś mięsień lekko drga, ale myślę, że to normalne.   Moja praca jest dość precyzyjna, czasem używam drabiny. Od kilku dni podczas stania na drabinie nogi wpadały w takie drgania że nie mogłam na niej ustać. Nagrałam filmik jaki to rodzaj drgań. Jeśli jest taka możliwość to zamieszczę go tutaj. Zwrócono mi też uwagę na mocne rozkojarzenie i nerwowość. Fakt, jestem ostatnio dość niezdarna, wylewam, upuszczam i jestem nerwowa, ale czasem człowiek ma gorsze i lepsze dni Język Nie należę raczej do osób panikujących, ale jest to dość uciążliwe bo mam problem z precyzyjnymi czynnościami.  Aha, dodam tylko, że od kilkunastu lat choruję na epilepsję. Napadów nie mam już od dwóch lat, ale info może być przydatne. Tzn zdaję sobie sprawę, że nikt tutaj nie napisze mi co mi jest bo informacje są zdawkowe, ale może ktoś coś podpowie. Może to tylko brak magnezu Duży uśmiechZ góry  dziękuję za odpowiedź i zamieszczam link do filmiku https://www.youtube.com/watch?v=uFQhOfOI...e=youtu.be
Odpowiedz
#2
Od razu przyszla mi do glowy epilepsja oraz niedobór magnezu i potasu, ale sama juz o tym wspomnialas. Od jak dawna chorujesz na sm? Myślę, że bez wizyty u lekarza się nie obędzie
Odpowiedz
#3
(13-05-2017, 18:53)CaterpillarGirl napisał(a): Witam, nie wiem czy powinnam to tutaj pisać, ale napiszę. Od kilku dni drżą mi dość intensywnie nogi. Ręce też się lekko trzęsą. Dzieje się to podczas ruchu a może bardziej podczas jakichś pozycji. W spoczynku wszystko jest ok. Bolesnych skurczy mięśni nie miewam. Czasem jakiś mięsień lekko drga, ale myślę, że to normalne.   Moja praca jest dość precyzyjna, czasem używam drabiny. Od kilku dni podczas stania na drabinie nogi wpadały w takie drgania że nie mogłam na niej ustać. Nagrałam filmik jaki to rodzaj drgań. Jeśli jest taka możliwość to zamieszczę go tutaj. Zwrócono mi też uwagę na mocne rozkojarzenie i nerwowość. Fakt, jestem ostatnio dość niezdarna, wylewam, upuszczam i jestem nerwowa, ale czasem człowiek ma gorsze i lepsze dni Język Nie należę raczej do osób panikujących, ale jest to dość uciążliwe bo mam problem z precyzyjnymi czynnościami.  Aha, dodam tylko, że od kilkunastu lat choruję na epilepsję. Napadów nie mam już od dwóch lat, ale info może być przydatne. Tzn zdaję sobie sprawę, że nikt tutaj nie napisze mi co mi jest bo informacje są zdawkowe, ale może ktoś coś podpowie. Może to tylko brak magnezu Duży uśmiechZ góry  dziękuję za odpowiedź i zamieszczam link do filmiku https://www.youtube.com/watch?v=uFQhOfOI...e=youtu.be

cześć .też tak mam .szczególnie jak się zdenerwuję.moja neurolog podpina to pod sm.ale ona wszystko podpina pod sm.U mnie co by nie było to mówią,że to zepchnąć na sm.i to obojętnie jaki lekarz.nie zadowala mnie taka odp.i wkurza mnie to.nie wiem jak jest u was .ale wkurza mnie jak ktoś wszystko spycha na sm.ok.rozumiem mam sm ale nie można tak wszystkiego podpinać pod sm i nie robić innych badań ,nie szukać.może coś udałoby się podleczyć bo może niekoniecznie ma coś wspólnego z sm.ale widzę lekarze przypieli łatkę sm i się nie trudzą.cokolwiek się dzieje to pod sm i sprawa załatwiona.
Odpowiedz
#4
Mam identycznie. Tak samo drżą mi nogi w takiej pozycji. Ale to może być podobno przez mięśnie. Szczególnie jeśli są "zmeczone" nadwyrężone itd.
Odpowiedz
#5
Ja jak lewą, słabszą nogę nadwyrężę to mi tak drży jak sprzęgło w aucie wciskam rano, ale dość szybko wraca wszystko do normy, muszę ten mięsień rozruszać chyba


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#6
(13-05-2017, 18:53)CaterpillarGirl napisał(a): Witam, nie wiem czy powinnam to tutaj pisać, ale napiszę. Od kilku dni drżą mi dość intensywnie nogi. Ręce też się lekko trzęsą. Dzieje się to podczas ruchu a może bardziej podczas jakichś pozycji. W spoczynku wszystko jest ok. Bolesnych skurczy mięśni nie miewam. Czasem jakiś mięsień lekko drga, ale myślę, że to normalne.   Moja praca jest dość precyzyjna, czasem używam drabiny. Od kilku dni podczas stania na drabinie nogi wpadały w takie drgania że nie mogłam na niej ustać. Nagrałam filmik jaki to rodzaj drgań. Jeśli jest taka możliwość to zamieszczę go tutaj. Zwrócono mi też uwagę na mocne rozkojarzenie i nerwowość. Fakt, jestem ostatnio dość niezdarna, wylewam, upuszczam i jestem nerwowa, ale czasem człowiek ma gorsze i lepsze dni Język Nie należę raczej do osób panikujących, ale jest to dość uciążliwe bo mam problem z precyzyjnymi czynnościami.  Aha, dodam tylko, że od kilkunastu lat choruję na epilepsję. Napadów nie mam już od dwóch lat, ale info może być przydatne. Tzn zdaję sobie sprawę, że nikt tutaj nie napisze mi co mi jest bo informacje są zdawkowe, ale może ktoś coś podpowie. Może to tylko brak magnezu Duży uśmiechZ góry  dziękuję za odpowiedź i zamieszczam link do filmiku https://www.youtube.com/watch?v=uFQhOfOI...e=youtu.be

Cześć. Sprostuj proszę, jeśli źle zrozumiałam, ale czy tylko na podstawie tych drżeń podejrzewasz, że możesz chorować na stwardnienie rozsiane? Jeśli tak - to czy masz jeszcze jakieś niepokojące objawy, o których nie wspomniałaś? Skąd myśl, że możesz mieć akurat SM?
Napisałaś, że chorujesz na epilepsję. Konsultowałaś się ze swoim neurologiem? Może ma to jakiś związek z opisanymi przez Ciebie objawami? Mimo najszczerszych chęci - niestety forum naprawdę nie jest w stanie zastąpić lekarza. Dlatego naprawdę warto,żebyś się skonsultowała ze spacjalistą Uśmiech
Trzymaj się, powodzenia. 
PS oczywiście, jeśli miałabyś jeszcze jakieś pytania - pisz śmiało. Nie na wszystkie będziemy w stanie odpowiedzieć, ale w miarę możliwości każdy stara się tu pomóc. Tylko najlepiej pisz oprócz - a nie zamiast - wizyty u specjalisty! Oczko
Odpowiedz
#7
O matko. Jestem głupia jak but. Zacznę może od początku odpowiadając na wszystkie pytania Moniki bo słusznie je zadała. No więc tak jak pisałam, od kilku dni ( jakoś od początku zeszłego tygodnia) mam te dziwne drżenia i jestem taka jakby to nazwać nieskoordynowana ciut. Nie lubię lekarzy, nie mam w zwyczaju latać od jednego do drugiego i raczej olewam sprawy zdrowotne- wiem, mało dojrzałe zachowanie, ale sprawę epilepsji też początkowo zbagatelizowałam i potem się to na mnie odbiło. Z tego też powodu, moja mama zawsze dzwoni do mnie żeby przypomnieć/dopilnować żebym na pewno na umówioną wizytę dotarła. Jestem więc pod stałą opieką poradni chorób piersi bo w rodzinie były przypadki bla bla bla. Na ostatnim badaniu tj początkiem kwietnia, pani doktor wyczuła powiększony węzeł chłonny w lewej pasze i skierowała mnie na USG. Jak to ja, no dobra, powiększony, normalne, żyjemy teraz w takim zasyfionym świecie, że trudno żeby organizm nie był zasyfiony. Poszłam więc w środę i zrobiłam to badanie. Radiolog, w trybie przyspieszonym kazał zgłosić się do onkologa żeby zrobiono mi biopsję. Węzeł ma 36mmx15mmx19mm czyli jest powiększony. Normalnie zlałabym sprawę i nie panikowała, ale chłop zapisał swój numer telefonu i w razie problemów kazał kontaktować się natychmiast z nim. To wywołało u mnie strach. Zrobiłam wtedy najgorszą i najbardziej debilną rzecz jaką można zrobić- zaczęłam szukać w cholernych internetach! Okazało się, że jestem jednak panikarą Duży uśmiech Wyczytałam, że powiększony węzeł chłonny może świadczyć między innymi o chorobie autoimmunologicznej. Przeczytałam chyba wszystko na temat wszystkich chorób powodujących powiększony węzeł chłonny Język czytałam o objawach wszystkich i doszłam w końcu do SM. No i część się zgadzała. Wiem, wiem- nic tylko po dupie prać. Takich rzeczy się nie robi. Ale dobra, czytam te objawy i tak: pogorszenie wzroku się zgadza- to nic, że to prawie normalne, że z wiekiem (30 lat mam) wzrok się może pogorszyć i w prawym oku mam od jakiegoś czasu ciut rozmazany obraz, ale twardo twierdzę że to ten objaw; jakiś czas temu miałam taki okres, że kilka razy dziennie miałam wrażenie jakby moje oczy robiły takie ruchy poziome- trwało to dosłownie 3-4 sekundy jak one mi tak latały na prawo i lewo w błyskawicznym tempie i przestawały- pewnie ze zmęczenia, ale oczywiście pomyślałam, że to był oczopląs; drżenie mięśni i małe problemy z koordynacją ruchów- pewnie brak magnezu bo w sumie nie odżywiam się dobrze i lubię zapalić papierosa; częste oddawanie stolca- no ze 4 razy dziennie, ale żeby pomyśleć, że może za dużo jem???? nie nie skąd; problemy z pamięcią, zły nastrój, zmęczenie, problemy z koncentracją.... No i wiecie, jak zaczęłam to wszystko czytać to chyba mi się system w głowie zawiesił i przestałam racjonalnie rozumować... Stąd ten głupi post z tym moim pytaniem. Wiem, przepraszam. Nie wiem dlaczego pozwoliłam sobie na to, żeby się tak nakręcić Smutny Stare to a takie...
Odpowiedz
#8
Na pierwszy rzut oka wygląda to jak tzw. stopotrząs. Ale po bliższym przyjrzeniu widać wyraźnie że noga drży nawet gdy nie jest podparta i w tym procesie nie bierze udziału stopa(cała noga drga). Najrozsądniejszym wyjściem jest kontakt z lekarzem prowadzącym Cię i twoją Epi. Poza tym wydaje mi się że bardzo ryzykujesz pracując na jakimkolwiek podwyższeniu bez profesjonalnego zabezpieczenia! Takie jest moje zdanie!
Pozdrawiam!
To nie S.M. ma mnie  tylko ja mam S.M.
Odpowiedz
#9
Tak, wiem. Teoretycznie nie powinnam tego robić. Co prawda nie wchodzę wysoko bo przeważnie pracuję w pomieszczeniach użytku prywatnego wiec wysokość od 2,60- max 3,5 m ale zawsze to wysokość. Poza tym jak już pisałam. Napadów nie mam od dwóch lat. Leki biorę i wszystko ok. Nie wyobrażam sobie pracy biurowej.
Odpowiedz
#10
(15-05-2017, 13:43)CaterpillarGirl napisał(a): Tak, wiem. Teoretycznie nie powinnam tego robić. Co prawda nie wchodzę wysoko bo przeważnie pracuję w pomieszczeniach użytku prywatnego wiec wysokość od 2,60- max 3,5 m ale zawsze to wysokość. Poza tym jak już pisałam. Napadów nie mam od dwóch lat. Leki biorę i wszystko ok. Nie wyobrażam sobie pracy biurowej.
Przepraszam ale raczysz żartować w sprawie tych wysokości Wykrzyknik
Moje miejsce zamieszkania remontował kiedyś młody wyglądający na zupełne zdrowego budowlaniec, i nikt o niczym nie wiedział dopóki epi. nie złapała go nie na szczycie drabiny 2,5m, skutki były tragiczne Wykrzyknik
No ale to jest Twoja sprawa. Podejrzany Zdezorientowany
Życzę Ci abyś nigdy nie musiała żałować tak ponoszonego ryzyka!
To nie S.M. ma mnie  tylko ja mam S.M.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości