Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kesimpta (ofatumumab)
z poczatkiem wrzesnia minal mi rok z Kesimpta, a w lutym 2024 bede rezonans
Odpowiedz
(29-09-2023, 16:03)Tosiia napisał(a): z poczatkiem wrzesnia minal mi rok z Kesimpta, a w lutym 2024 bede rezonans
Cześć i jak po roku Kesipmty? Co uznajesz za plus tego leku?  Ja krótko biorę, bo od maja, jak dla mnie częstotliwość kuć jest ok, zmęczenie mniejsze. Cały czas są problemy ze snem w nocy, często się budzę oraz z równowaga używam kuli łaski jako asekuracj. Zmian w rezonansie nie ma.
pozdrawiam
Odpowiedz
Od czerwca jestem na Kesimpcie. Zawsze na pare dni i w trakcie miesiączki miałam migreny lub bóle głowy. Ostatnio pojawiają się niezależnie od tego czy mam mieć okres czy nie. Nawet codziennie ból głowy. Macie może takie objawy? Czy to może być od Kesimpty.
Odpowiedz
(08-10-2023, 12:59)Malakurka napisał(a):
(08-10-2023, 10:30)Anka napisał(a): Od czerwca jestem na Kesimpcie. Zawsze na pare dni i w trakcie miesiączki miałam migreny lub bóle głowy. Ostatnio pojawiają się niezależnie od tego czy mam mieć okres czy nie. Nawet codziennie ból głowy. Macie może takie objawy? Czy to może być od Kesimpty.

Mam to samo Smutny Tez miewałam bóle głowy jedynie podczas okresu, a od kiedy zaczęłam brać kesimpte pojawiają się tez poza tym czasem + mam wrażenie, ze są silniejsze.

Dzięki za odp Uśmiech
Odpowiedz
Ja mam wrażenie, że u mnie bóle głowy zelżały, ale to może dlatego, że mam ogólnie słabszą formę i mniej się ruszam. W sensie rower, góry, basen itp. A bóle głowy miałam skorelowane z przegrzaniem. A to upał, a to duży wysiłek.
Ja też na Kesimpcie jestem od czerwca, wczoraj kolejna dawka. Od tygodnia mam zjazd- crap gap, zwał jak zwał, nasilenie wszelkich możliwych objawów. Dzisiaj już ledwo mogę wytrzymać a pracować muszę. Żyję też w sporym stresie od dłuższego czasu, a wiem, że to też mi dokłada.
Szukam alternatywnych metod, jak coś znajdę to dam znać.
Trzymajcie się, dużo dobrej energii Uśmiech
Odpowiedz
Witam. Od grudnia 2022 jestem na kesimpta, końcem września miałam rezonans. Nic nie przybyło nowego :-) czuje się dobrze, jedynym skutkiem ubocznym są częstsze bóle  głowy, szczególnie na zmianę pogody. A poza tym jest ok :-)  ale tak na spokojnie do tego podchodzę bo na aubagio też 2 lata byłam.
Odpowiedz
Od grudnia będę przechodziła na Kesimpte i mam do Was pytanie. U mnie w programie jest tak, że początkowo zastrzyki przyjmuje się w szpitalu, więc te cotygodniowe będę siłą rzeczy musiała mieć w dni powszednie. Czy realne jest, żeby od drugiej dawki wziąć rano zastrzyk, a potem pojechać normalnie do pracy? Czy czuliście się tak źle, że konieczne było pozostanie w domu? Będę wdzięczna za odpowiedzi, bo nie wiem, na co się nastawiać.
Odpowiedz
Ja zastrzyki zawsze robię około godziny 16, po pracy. Przy pierwszym zastrzyku poprosiłam o zwolnienie na drugi dzień, bo bałam się, że będzie się coś dziać. Jestem już po 7 zastrzyku i nic nigdy nie odczułam, żadnego pogorszenia stanu zdrowia, osłabienia, funkcjonuje normalnie
Odpowiedz
(19-10-2023, 17:13)Iris napisał(a): Od grudnia będę przechodziła na Kesimpte i mam do Was pytanie. U mnie w programie jest tak, że początkowo zastrzyki przyjmuje się w szpitalu, więc te cotygodniowe będę siłą rzeczy musiała mieć w dni powszednie. Czy realne jest, żeby od drugiej dawki wziąć rano zastrzyk, a potem pojechać normalnie do pracy? Czy czuliście się tak źle, że konieczne było pozostanie w domu? Będę wdzięczna za odpowiedzi, bo nie wiem, na co się nastawiać.

A nie wolisz popołudniu lub wieczorem robić zastrzyk? Ja w szpitalu miałam pierwszy o 11 a robię sama w domu 18-19:00
Odpowiedz
(20-10-2023, 10:39)Anka napisał(a):
(19-10-2023, 17:13)Iris napisał(a): Od grudnia będę przechodziła na Kesimpte i mam do Was pytanie. U mnie w programie jest tak, że początkowo zastrzyki przyjmuje się w szpitalu, więc te cotygodniowe będę siłą rzeczy musiała mieć w dni powszednie. Czy realne jest, żeby od drugiej dawki wziąć rano zastrzyk, a potem pojechać normalnie do pracy? Czy czuliście się tak źle, że konieczne było pozostanie w domu? Będę wdzięczna za odpowiedzi, bo nie wiem, na co się nastawiać.

A nie wolisz popołudniu lub wieczorem robić zastrzyk? Ja w szpitalu miałam pierwszy o 11 a robię sama w domu 18-19:00

Dzięki za odpowiedzi Uśmiech

Niestety przez 3 miesiące nie mam wyboru, bo mój szpital ma taką politykę, że wszystkie dawki te co tydzień i potem kolejne trzy miesięczne podawane są w szpitalu. Dopiero kolejne będę już przyjmowała w domu i wtedy oczywiście zmienię sobie godziny. Ale te początkowe w szpitalu będę brała z samego rana i wolałabym nie brać tyle wolnego, tylko wziąć zastrzyk i iść potem do pracy. Stąd moje pytanie Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości