Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Laserowa korekcja wzroku
#1
Tak jak w temacie, czy ktoś z was miał laserową korekcję wzroku przy stwierdzonym SM? W przeciwwskazaniach do zabiegu w większości miejsc wypisane są choroby autoimmunologiczne. Oczywiście zapytam o to swojego neurologa na najbliższej wizycie, ale ciekawa jestem czy ktoś ma jakieś doświadczenia. Ja nie miałam jeszcze zapalenia nerwu wzrokowego, ale jednocześnie nie chciałabym dodatkowo osłabiać oczu zabiegiem (które i tak są słabsze przy naszej chorobie).
Odpowiedz
#2
Ja bym zapytala lekarza, który zajmuje się korekta wzroku. Na pewno wada musi być stabilna na s tyle, żeby za chwilę Ci się coś nie pogorszylo.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#3
Ja miałam bardzo dużą wadę (7.0) + astygmatyzm (3,5). Po laserze zostało mi 0,25. Zabieg warty tych pieniędzy

Z tego co jednak wiem, ze nie w każdych przypadkach jest to możliwe. I w takiej sytuacji lepiej jest udać się do salonu optycznego po okulary albo soczewki.

I od siebie mogę dać namiar na salon optyczny w Rzeszowie /usunięte/

Post edytowałam i usunęlam link. Na forum nie zamieszczamy reklam.
Odpowiedz
#4
(29-12-2022, 10:39)Kisieliciastka napisał(a): Tak jak w temacie, czy ktoś z was miał laserową korekcję wzroku przy stwierdzonym SM? W przeciwwskazaniach do zabiegu w większości miejsc wypisane są choroby autoimmunologiczne. Oczywiście zapytam o to swojego neurologa na najbliższej wizycie, ale ciekawa jestem czy ktoś ma jakieś doświadczenia. Ja nie miałam jeszcze zapalenia nerwu wzrokowego, ale jednocześnie nie chciałabym dodatkowo osłabiać oczu zabiegiem (które i tak są słabsze przy naszej chorobie).

Ja chciałem mieć, odmówili mówiąc, że nie odczuje poprawy.
"Oczy mi drgają" tj. Oczopląs
Serce  Szukamy złotego środka który pomaga na SM   Serce
https://www.stwardnienierozsiane.info/fo...11813.html
Odpowiedz
#5
Moj brat to zrobil chyba z 15 lat temu. Jest bardzo zadowolony. Tylko tyle, ze mial nrmalna wadę :-)
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości