Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Centrum Neurologii Łódź
#1
prof. Selmaja. na 8 czerwca mam tam wizytę. jadę bo szczerze mówiąc moja żonka chce abym zasięgnął innej opinii. ja chyba też chętnie wysłucham kogoś innego niż moja dotychczasowa pani doktor. 

ktoś z Was może się tam leczy lub zna tę placówkę?
Odpowiedz
#2
Super. Podobno to Pioner w leczeniu SM. Na pewno jest na czasie z najnowszymi metodami. Powodzenia daj znać jak poszlo
Odpowiedz
#3
(29-05-2026, 12:57)Lusia98 napisał(a): Super. Podobno to Pioner w leczeniu SM. Na pewno jest na czasie z najnowszymi metodami. Powodzenia daj znać jak poszlo

byłem dzisiaj (profesor przełożył mi wizytę). zaproponował mi leczenie  Okrelizumab ( Ocrevus) zamiast moich zastrzyków z betaferonu, do tego przepisał mi baclofen i Betaserc. w zasadzie fajny chłop. zobaczymy co z tego będzie
Odpowiedz
#4
byłem dzisiaj u swojego oficera prowadzącego... wróć... u swojej pani doktor. powiedziałem o zaleceniach profesora (między innymi zmiana leku, RM odcinka piersiowego), na początek dostałem zjebunek, że mogę sobie iść do profesora. potem badania i zestaw skierowań do zrobienia przed zmianą programu lekowego... między innymi RTG klatki, dermatolog, okulista, krew itd... ogólnie jeżeli "zdam" to zmienią mi betaferon na Ocrevus... co prawda podskórnie ale mam nadzieję, że wytrzymam
Odpowiedz
#5
(23-07-2026, 18:44)Bartek napisał(a): .. ogólnie jeżeli "zdam" to zmienią mi betaferon na Ocrevus... co prawda podskórnie ale mam nadzieję, że wytrzymam

Ja mam podskorny Ocrevus. Mega wygodnie. Pierwsze podanie bylo w kwietniu, trwalo 10 minut. 
Lek jest podawany powolutku przez taka pompe, nie czulam zadnego dyskomfortu, zadnego pieczenia, nie mialam uczucia rozpierania pod skora. 
Kolejny zastrzyk w pazdzierniku. 
PowodzeniaUśmiech
Odpowiedz
#6
(23-07-2026, 21:05)Olaa napisał(a):
(23-07-2026, 18:44)Bartek napisał(a): .. ogólnie jeżeli "zdam" to zmienią mi betaferon na Ocrevus... co prawda podskórnie ale mam nadzieję, że wytrzymam

Ja mam podskorny Ocrevus. Mega wygodnie. Pierwsze podanie bylo w kwietniu, trwalo 10 minut. 
Lek jest podawany powolutku przez taka pompe, nie czulam zadnego dyskomfortu, zadnego pieczenia, nie mialam uczucia rozpierania pod skora. 
Kolejny zastrzyk w pazdzierniku. 
PowodzeniaUśmiech

brzmi super... nienawidzę igieł (zwłaszcza tego kucia co dwa dni) więc takie coś bardzo by mnie uradowało Duży uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości