Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stwardnienie rozsiane u nastolatki?
#1
Nie piszę w swojej sprawie, chodzi o moją młodszą siostrę. Od kilku dni miałam problem z jednym okiem. Wczoraj trafiła do szpitala z podejrzeniem stwardnienia rozsianego. Siostra ma dopiero 16 lat - czy to możliwe, żeby ta choroba wystąpiła u nastolatki? Powiedzcie proszę, wszyscy bardzo się martwimy. Byliśmy pewni, że to jakieś zapalenie spojówek a tu taka informacja. Smutny
Odpowiedz
#2
Ta choroba może wystąpić niestety nawet u dzieci aczkolwiek zdarza się to bardzo rzadko. Oczywiście problemy z oczami są często pierwszym objawem SM ale też nie zawsze. Moja koleżanka miała pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego ale nie ma SM. Miała zrobione wiele badań i była obserwowana przez jakiś czas, miała kontrolne rezonanse ale na szczęście okazało się że to nie SM. Prawdopodobieństwo że się rozwinie jest bardzo małe. Nie miała żadnych zmian w mózgu i rdzeniu. A czy Twoja siostra miała rezonans? Czy ma jakieś inne objawy?
Odpowiedz
#3
Niestety, tak jak napisała Joanna, SM może rozwinąć się w każdym wieku. I choć zazwyczaj swój początek ma ok 20-30 roku życia - przytrafia się też dzieciom, nastolatkom i osobom w starszym wieku.
Przede wszystkim - nie martwcie się na zapas. Wiem, że to łatwo powiedzieć... Ale być może to wcale nie jest stwardnienie rozsiane! Uśmiech A nawet jeśli po przeprowadzeniu wszystkich badań lekarze zdiagnozują SM - to nie jest koniec świata. Tak - stwardnienia rozsianego nie da się wyleczyć. Ale postęp medycyny i coraz powszechniejszy dostęp do leków sprawiają, że z tą chorobą można normalnie żyć: uczyć się, pracować, założyć rodzinę itp itd. Uśmiech
Odpowiedz
#4
Dziękuję za odpowiedź i wsparcie.
Siostra dziś miała mieć rezonans. Jeszcze nie wiem co wyszło - idę do szpitala dopiero po pracy. Innych objawów nie miała. Tzn. co jakiś czas skarżyła się na zawroty głowy. Ale lekarze mówili, że to wiek dojrzewania, że rośnie jeszcze itp.
Odpowiedz
#5
Ze stwardnieniem rozsianym często jest tak, że lekarze długo mają problem ze znalezieniem prawdziwej przyczyny męczących dolegliwości. I zanim zdiagnozują, że to SM - objawy zrzucają np. na karb przemęczenia. Zwłaszcza, gdy są dość delikatne i nie uniemożliwiają codziennego funkcjonowania - np. zawroty głowy.

Mam nadzieję, że w szpitalu będą czekały na Ciebie dobre wiadomości. 
Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania bądź wątpliwości - pisz śmiało, postaramy się pomóc.
Odpowiedz
#6
Na szęczście prawdopodobnie to nie stwardnienie rozsiane. W rezonansie wszystko było w porządku i prawdopodobnie ta choroba została wykluczona. Czekamy na inne badania.
Dziękuję Wam jeszcze raz za wsparcie, trzymajcie się dzielnie. Zdrowia wszystkim życzę  Wykrzyknik Duży uśmiech
Odpowiedz
#7
To super! Uśmiech Trzymam kciuki, żeby dalsze badania wykazały, że to coś szybkiego do wyleczenia Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości