18-01-2018, 23:17
Dzieki
troche sie martwie, jestem mloda matka. Wiem ze ta choroba nie oznacza najgorszego, ze mozna byc w dobrej kondycji. Byc moze troche sfiksowalam , ale moje dolegliwosci bolowe ustąpiły.. Wczoraj jeszcze bylo fatalniw dzis o niwbo leouwj. Moj partner narzeka ze ciagle mnie cos boli, ciagle z czyms u lekarza jestem. Jakby nie patrzec to ma racje. Co chwile cos. Jak nie kregoslup to oczy, jak nie oczy to zaparcia (szczelina) jak nie to to okropny bol nog i ciagle nawracajace zal
Palenie slinianek... I ogolne zmeczenie. I przychodzi czas ze jest ok, do momentu az znowu cos nie wyskoczy cos nowego albo stare problemy. I te ciagle zawroty glowy.
troche sie martwie, jestem mloda matka. Wiem ze ta choroba nie oznacza najgorszego, ze mozna byc w dobrej kondycji. Byc moze troche sfiksowalam , ale moje dolegliwosci bolowe ustąpiły.. Wczoraj jeszcze bylo fatalniw dzis o niwbo leouwj. Moj partner narzeka ze ciagle mnie cos boli, ciagle z czyms u lekarza jestem. Jakby nie patrzec to ma racje. Co chwile cos. Jak nie kregoslup to oczy, jak nie oczy to zaparcia (szczelina) jak nie to to okropny bol nog i ciagle nawracajace zalPalenie slinianek... I ogolne zmeczenie. I przychodzi czas ze jest ok, do momentu az znowu cos nie wyskoczy cos nowego albo stare problemy. I te ciagle zawroty glowy.

