Biorę Plegridy już 7 m-cy i jestem zadowolona z tego, że zastrzyki są co 2 tygodnie. Pojawiają się po nim duże czerwone plamy ale znikają całkowicie po kilku dniach (brak trwałych oszpeceń ciała to duży plus). Objawy grypopodobne są do ogarnięcia odpowiednimi dawkami apapu
Jedynym ogromnym minusem jest spadek płytek krwi, w moim przypadku do dolnej normy. Mam przez to mega problem bo pojawiły się u mnie bardzo obfite miesiączki (nigdy takich nie miałam). Przez całą miesiączkę krew leci ze mnie jak z kranu. Lekarz ma to gdzieś bo moje wyniki płytek krwi są jeszcze w normie chociaż przy dolnej granicy.
Czy któraś też ma takie "zawirowania" po plegridy? Może są jakieś preparaty na zwiększenie ilości płytek krwi?
Jedynym ogromnym minusem jest spadek płytek krwi, w moim przypadku do dolnej normy. Mam przez to mega problem bo pojawiły się u mnie bardzo obfite miesiączki (nigdy takich nie miałam). Przez całą miesiączkę krew leci ze mnie jak z kranu. Lekarz ma to gdzieś bo moje wyniki płytek krwi są jeszcze w normie chociaż przy dolnej granicy.
Czy któraś też ma takie "zawirowania" po plegridy? Może są jakieś preparaty na zwiększenie ilości płytek krwi?

