03-06-2016, 10:21
Witaj Ewcia
ja również leczę się Avonexem. Choruje od 2012 roku a diagnozę również miałam w 2013 roku. Avonex nie jest lekiem, który Nas wyleczy ale spowalnia przebieg choroby i łagodzi jej objawy. Bez leków mogłoby być jeszcze gorzej. Ważna jest też rehabilitacja, nawet taka samodzielna w domu. Ja ćwiczę codziennie i pomimo, że też mialam problem z nogami widzę efekty tych ćwiczeń. Poza tym warto znaleźć jakąś pasje lub robić rzeczy które się lubi. Traktować się czasami jak dziecko i w miarę możliwości sprawiać sobie przyjemności, co z kolei poprawia stan psychiczny
Jak będziesz miała jakieś pytania bądź będziesz chciała zwyczajnie się wyzalic, porozmawiać zakładaj nowe wątki lub pisz w wątkach juz rozpoczętych jeżeli temat który Cię interesuje został juz założony. Uwierz mi, że pomimo tego, że choroba czasami daje popalić, da się z nią zyc, pracować, realizować pasje.
ja również leczę się Avonexem. Choruje od 2012 roku a diagnozę również miałam w 2013 roku. Avonex nie jest lekiem, który Nas wyleczy ale spowalnia przebieg choroby i łagodzi jej objawy. Bez leków mogłoby być jeszcze gorzej. Ważna jest też rehabilitacja, nawet taka samodzielna w domu. Ja ćwiczę codziennie i pomimo, że też mialam problem z nogami widzę efekty tych ćwiczeń. Poza tym warto znaleźć jakąś pasje lub robić rzeczy które się lubi. Traktować się czasami jak dziecko i w miarę możliwości sprawiać sobie przyjemności, co z kolei poprawia stan psychiczny
Jak będziesz miała jakieś pytania bądź będziesz chciała zwyczajnie się wyzalic, porozmawiać zakładaj nowe wątki lub pisz w wątkach juz rozpoczętych jeżeli temat który Cię interesuje został juz założony. Uwierz mi, że pomimo tego, że choroba czasami daje popalić, da się z nią zyc, pracować, realizować pasje.

