24-01-2018, 14:30
Natalia np. u mnie sytuacja przez jakiś czas nie była jasna.
Z tymże mi zaczęło się od silnych zawrotów głowy, po czasie w szpitalu zostal zrobiony rezonans głowy. Wyszły zmiany, do tej pory mam tyle samo. W rdzeniu tez czysto. Punkcje miałam 2 razy i prążków nie mam ale jest tu sporo osób, które również ich nie mają.
Po około roku i po rzutach, była juz diagnoza.
Wiem, że zmiany po czasie mogą nowe dochodzić nawet nie mając rzutów. Także sytuacja jak najbardziej może być rozwojowa ale równie dobrze możesz znaleźć się w tym gronie, gdzie SM się nie rozwinie. Czego Tobie życzę, a teraz żyj i ciesz się życiem. Na zapas nie ma co się przejmować
Z tymże mi zaczęło się od silnych zawrotów głowy, po czasie w szpitalu zostal zrobiony rezonans głowy. Wyszły zmiany, do tej pory mam tyle samo. W rdzeniu tez czysto. Punkcje miałam 2 razy i prążków nie mam ale jest tu sporo osób, które również ich nie mają.
Po około roku i po rzutach, była juz diagnoza.
Wiem, że zmiany po czasie mogą nowe dochodzić nawet nie mając rzutów. Także sytuacja jak najbardziej może być rozwojowa ale równie dobrze możesz znaleźć się w tym gronie, gdzie SM się nie rozwinie. Czego Tobie życzę, a teraz żyj i ciesz się życiem. Na zapas nie ma co się przejmować

