25-01-2018, 22:47
Rezonans miałaś powtarzany pewnie dlatego że radiolog nie był pewien pochodzenia zmiany więc chcą sprawdzić to jeszcze raz i zobaczyć czy coś się zmieni. Jeśli byłby to guz to wyglądałby zupełnie inaczej. Poza tym jeśli podejrzewaliby guza to raczej żaden lekarz nie czekałby z powtórzeniem badania aż rok.
Piszesz ze przeszłaś już raka i boisz się kolejnego. Z takimi problemami właśnie pomaga sobie poradzić psycholog lub też psychiatra. Nikt nie robi z ciebie wariatki. Tak jak hela napisała psychika też może wiele objawów wywoływać. Ja osobiście korzystam z pomocy psychiatry a za wariatkę się nie uważam. Czasami po prostu ilość problemów może nas przytłoczyć. A psychiatra to lekarz jak każdy inny. Jak złamiesz nogę to idziesz do ortopedy a jak masz problem z emocjami to idziesz do psychiatry. To że ktoś chodzi do psychiatry nie znaczy od razu że ma jakąś chorobę psychiczną.
Piszesz ze przeszłaś już raka i boisz się kolejnego. Z takimi problemami właśnie pomaga sobie poradzić psycholog lub też psychiatra. Nikt nie robi z ciebie wariatki. Tak jak hela napisała psychika też może wiele objawów wywoływać. Ja osobiście korzystam z pomocy psychiatry a za wariatkę się nie uważam. Czasami po prostu ilość problemów może nas przytłoczyć. A psychiatra to lekarz jak każdy inny. Jak złamiesz nogę to idziesz do ortopedy a jak masz problem z emocjami to idziesz do psychiatry. To że ktoś chodzi do psychiatry nie znaczy od razu że ma jakąś chorobę psychiczną.

