30-01-2018, 17:02
W prestiżowym czasopiśmie Proceedings of the National Academy of Sciences ukazał się artykuł mówiący o potencjalnej roli testosteronu w zachorowaniu na SM. Według naukowców, testosteron stymuluje komórki tuczne do produkcji interleukiny 33, która z kolei ogranicza produkcję limfocytów Th17, które odpowiadają za niszczenie osłonek mielinowych. Mało tego, w mysim modelu podanie IL-33 samicom wykazywało działanie terapeutyczne. Czyżby kolejny kamyczek do rozwikłania zagadki SM?
https://www.sciencedaily.com/releases/20...154001.htm
https://www.sciencedaily.com/releases/20...154001.htm

