30-01-2018, 17:24
(30-01-2018, 17:02)Miriam napisał(a): W prestiżowym czasopiśmie Proceedings of the National Academy of Sciences ukazał się artykuł mówiący o potencjalnej roli testosteronu w zachorowaniu na SM. Według naukowców, testosteron stymuluje komórki tuczne do produkcji interleukiny 33, która z kolei ogranicza produkcję limfocytów Th17, które odpowiadają za niszczenie osłonek mielinowych. Mało tego, w mysim modelu podanie IL-33 samicom wykazywało działanie terapeutyczne. Czyżby kolejny kamyczek do rozwikłania zagadki SM?
https://www.sciencedaily.com/releases/20...154001.htm
U mnie z angielskim jest jako tak. Natomiast rozumiem, że nas kobiety częściej dotyka SM bo mamy mniej testosteronu? Hmmmm, kurde a ja mam podwyższony ? nie rozumiem całej treści artykułu, ale w wolnej chwili sobie go przetłumacze.

