05-02-2018, 19:30
(05-02-2018, 16:49)Joanna napisał(a): Cześć SebastianTrochę strachu się najadles. Chyba SM to lepsza opcja niż nowotwór. Stres wiadomo, że szkodzi, tym bardziej w Naszej chorobie. Niestety wiem z własnego doświadczenia, ciężko go unikać. W momentach stresu staram się zajmować rzeczami, które lubię. Zawsze też można udać się do psychologa, który podpowie jak można sobie radzić z tym stresem.
Hejka, Z psychologiem jest ok... zabawa byla tylko na poczatku jak problemem byl stres a nie SM

