03-06-2016, 23:50
Ja mam podobnie. Wieczorem jak jest chłodniej czuje, ze żyje, w dzień a szczegolnie w pracy odliczam godziny do końca pracy. Za kazdym razem wracam padnięta i musze się położyć chociaż na godzinkę zanim zacznę coś robić. A to dopiero początek.

