09-02-2018, 18:06
Hej, mam kłopot, nie wiem co robić.
Mój pierwszy rzut to było podwójne widzenie związane z mięśniem poruszającym prawą gałką oczną.
Teraz od trzech dni odczuwam ból lewego oka przy patrzeniu mocno w górę i mocno w dół. Podwójnego widzenia nie zarejestrowano. W ogóle nie mam wrażenia, że jakoś gorzej widzę, nie mam zaburzeń widzenia (na razie). Co z tym robić? Iść na izbę przyjęć? Czekać? Liczyć, że samo przejdzie? We wtorek wyjeżdżam na dwa tygodnie za granicę, więc sprawa jeszcze tym bardziej się komplikuje.
Mój pierwszy rzut to było podwójne widzenie związane z mięśniem poruszającym prawą gałką oczną.
Teraz od trzech dni odczuwam ból lewego oka przy patrzeniu mocno w górę i mocno w dół. Podwójnego widzenia nie zarejestrowano. W ogóle nie mam wrażenia, że jakoś gorzej widzę, nie mam zaburzeń widzenia (na razie). Co z tym robić? Iść na izbę przyjęć? Czekać? Liczyć, że samo przejdzie? We wtorek wyjeżdżam na dwa tygodnie za granicę, więc sprawa jeszcze tym bardziej się komplikuje.

