12-02-2018, 02:08
Dziękuję za wysłuchanie.
Mi rano było lepiej ale psychika męża zimą jest denna
.
Niestety jestem tyle leniwa, że póki co nawet na małe przyjemności nie mam ani czasu ani siły ani ochoty.
Ostatnio coraz częściej mam zawroty głowy - może z przemęczenia bo po pracy zawsze ciś jest do załatwienia.
I do tego mąż zaczął mówić o kupnie takiego "skutera" dla niepełnosprawnych. Z jednym fajna rzecz bo można na jakiś spacer się wybrać ale z drugiej strony widać, że jest słabszy. No i potem przydałby się do wożenia tego inne auto ;( i garaż żeby to wszystko na podwórku nie stało ;(
Mi rano było lepiej ale psychika męża zimą jest denna
.Niestety jestem tyle leniwa, że póki co nawet na małe przyjemności nie mam ani czasu ani siły ani ochoty.
Ostatnio coraz częściej mam zawroty głowy - może z przemęczenia bo po pracy zawsze ciś jest do załatwienia.
I do tego mąż zaczął mówić o kupnie takiego "skutera" dla niepełnosprawnych. Z jednym fajna rzecz bo można na jakiś spacer się wybrać ale z drugiej strony widać, że jest słabszy. No i potem przydałby się do wożenia tego inne auto ;( i garaż żeby to wszystko na podwórku nie stało ;(

