16-02-2018, 09:41
Hej!!!! 


chciałam się ze wszystkimi przywitać. Mam 26 lat - zdiagnozowana zostałam w listopadzie najpierw tylko z CIS, a potem przyszedł wynik prążkowy z punkcji który potwierdził SM.
Zaczęło się kilka miesięcy wcześniej - najpierw od zdrętwiałych dłoni (które były powodem dla zrobienia rentgenu i pierwszej konsultacji z neurologiem), a potem pojawił się objaw Lhermitte'a , który mi już zasugerował co może się dziać, choć nikt z bliskich nie chciał mnie słuchać, mówili że naczytałam się internetów i wymyślam. Uwierzyli dopiero jak po trafieniu na SOR (uciekało mi jedno oko i widziałam podwójnie) zostałam skierowana na oddział neurologiczny i tam właśnie zostałam zdiagnozowana.
Aktualnie ruszyła moja "procedura" z przystąpieniem do programu lekowego Interferonem - i szczerze mówiąc skutki uboczne od brania tego trochę mnie przerażają :/ Czy one naprawdę są takie częste i uciążliwe?



chciałam się ze wszystkimi przywitać. Mam 26 lat - zdiagnozowana zostałam w listopadzie najpierw tylko z CIS, a potem przyszedł wynik prążkowy z punkcji który potwierdził SM.
Zaczęło się kilka miesięcy wcześniej - najpierw od zdrętwiałych dłoni (które były powodem dla zrobienia rentgenu i pierwszej konsultacji z neurologiem), a potem pojawił się objaw Lhermitte'a , który mi już zasugerował co może się dziać, choć nikt z bliskich nie chciał mnie słuchać, mówili że naczytałam się internetów i wymyślam. Uwierzyli dopiero jak po trafieniu na SOR (uciekało mi jedno oko i widziałam podwójnie) zostałam skierowana na oddział neurologiczny i tam właśnie zostałam zdiagnozowana.
Aktualnie ruszyła moja "procedura" z przystąpieniem do programu lekowego Interferonem - i szczerze mówiąc skutki uboczne od brania tego trochę mnie przerażają :/ Czy one naprawdę są takie częste i uciążliwe?

