19-02-2018, 23:05
Bo producent i autor ulotki nie są z Polski i nie mają pojęcia o budżecie polskiej służby zdrowia, pomysłach NFZ itd. Oto wyjaśnienie tej zagadki.
Leki przeciwdepresyjne nie muszą zamulać, powiem więcej, te obecnie stosowane w ogóle nie zamulają. Nieprzyjemne odczucia (choć raczej nie zamulenie, bardziej rozdrażnienie) można odczuwać na początku terapii, ale po jakichś 3 tygodniach to mija. Ja biorę leki p-dep od lat (jeszcze przed SM) i w ogóle nie czuję, że jakieś leki stosuję, mam wrażenie, że codziennie rano łykam pastylkę z cukru
. Odczuwam za to, kiedy wpadnę na pomysł odstawienia leku, bo od razu pojawiają się lęki, bezsenność, poczucie beznadziei i cały ten depresyjny syf.
Ale w Twoim przypadku najlepiej by było po prostu odstawić Betaferon i zlikwidować tym samym przyczynę tej depresji. To trochę bez sensu brać lek, który szkodzi, i jeszcze dokładać sobie kolejne (p-dep), które też całkiem obojętne dla zdrowia nie są. Ale wiem, łatwo powiedzieć, a tu jest Polska.
Leki przeciwdepresyjne nie muszą zamulać, powiem więcej, te obecnie stosowane w ogóle nie zamulają. Nieprzyjemne odczucia (choć raczej nie zamulenie, bardziej rozdrażnienie) można odczuwać na początku terapii, ale po jakichś 3 tygodniach to mija. Ja biorę leki p-dep od lat (jeszcze przed SM) i w ogóle nie czuję, że jakieś leki stosuję, mam wrażenie, że codziennie rano łykam pastylkę z cukru
. Odczuwam za to, kiedy wpadnę na pomysł odstawienia leku, bo od razu pojawiają się lęki, bezsenność, poczucie beznadziei i cały ten depresyjny syf.Ale w Twoim przypadku najlepiej by było po prostu odstawić Betaferon i zlikwidować tym samym przyczynę tej depresji. To trochę bez sensu brać lek, który szkodzi, i jeszcze dokładać sobie kolejne (p-dep), które też całkiem obojętne dla zdrowia nie są. Ale wiem, łatwo powiedzieć, a tu jest Polska.

