25-02-2018, 14:23
Witaj Akinom , chciałam się przyłączyć do tych kciuków za Ciebie :-)
Czytając Twoją historię, widzę jak ważne jest istnienie tego forum , dzielenie się historoami, doświadczeniami .
U mnie podejrzenie SM padło już prawie 12 lat temu. Przez te wszystkie lata nie zdecydowałam się na terapię ze względu na to, że czułam się dobrze, normalnie. Dopiero forumowicze przekonali mnie jak ważna jest terapia , mimo dobrego samopoczucia i wrażenia , że choroba zapomniała o mnie.
Pozdrawiam i życzę dużo siły , Joanna
Czytając Twoją historię, widzę jak ważne jest istnienie tego forum , dzielenie się historoami, doświadczeniami .
U mnie podejrzenie SM padło już prawie 12 lat temu. Przez te wszystkie lata nie zdecydowałam się na terapię ze względu na to, że czułam się dobrze, normalnie. Dopiero forumowicze przekonali mnie jak ważna jest terapia , mimo dobrego samopoczucia i wrażenia , że choroba zapomniała o mnie.
Pozdrawiam i życzę dużo siły , Joanna

