06-06-2016, 11:09
(04-06-2016, 20:33)Blanka napisał(a): Fajnie by było pogadać z kimś kto ma podobne problemy.Od roku mam rozpoznanie CIS (początek sm), nikt mnie nie leczy-czekając na kolejny rzut staram się nie popaść w depresję jakąś. Nie, żebym się nad sobą użalała, ale tak po prostu jest mi smutno. Liczę na Wasze wsparcie.
cześć Blanka, co to znaczy CIS w SM? Bo nie wiem tak szczerze, staż z SM mam 6 lat, mi na początku też leczenia nie dawali bo jak to mówił prof. Selmaj "a jak będzie drugi rzut to zobaczymy" , i drugi rzut pojawił sie w 2013 roku , czyli 3 lata od pierwszego, teraz jestem na leczeniu tysabri bo dwa rzuty praktyczniew jednym czasie mnie wykończyły, głowa do góry i uśmiechu mnóstwo!
Życie jest piękne.
Trzeba tylko brać odpowiednie leki
taki żarcik kosmonaucik
Trzeba tylko brać odpowiednie leki taki żarcik kosmonaucik



