27-02-2018, 15:59
Ja się łapie na tym, że mówię zupełnie co innego niż chcę powiedzieć. Jeszcze to w miarę kontroluje i się poprawiam. Bywa też tak, że bardzo chce coś powiedzieć i nie mogę. Mam też tak, że bywam slowotworcza. Jest to krepujace jak się rozmawia o czymś poważnym a ja zaczynam coś mówić bez ładu i składu. Albo córka coś je a ja ją co chwila gonie do lekcji, bo zupełnie zapominam o tym, co ona robi.

