28-02-2018, 08:42
(28-02-2018, 07:24)mufa napisał(a): Witaj Anno. Mam takie pytanie, próbowaliście się konsultować gdzieś indziej? Może inne spojrzenie da też inne leczenie
I nie wolno się poddawać. Zwłaszcza Twoja mama. Gdy człowiek się poddaje wtedy organizm przestaje walczyć
Tak oczywiście. Dr Wicha w przychodni obok Walicow oraz u Pani doktor w fundacji stwardnienia rozsianego tez tu w Warszawie. 1wsza konsultacja w sumie nic nie dała a Pani doktor z Fundacji proponowała mitoxantron. Wtedy mama się nie zdecydowała a teraz u siebie w Zamościu narazie nie chcą jej dać tego leku ze względu na wyniki badan. Dodam ze brała tez kilka razy sterydy i tez nie pomogło. Z tego co wiem leki działają jak jest postać rzutowa a ona nie ma rzutów.

