Problem ze znalezieniem pracy Gdynianko jest złożony bo trzeba sobie odpowiedzieć najpierw na pytania co umiesz, jakie masz kwalifikacje, co ewentualnie studiowałaś, czy będzie to praca biurowa czy fizyczna, ile masz lat itp.
Z mojego doświadczenia wynika, że pracodawca nie ma żadnych obiekcji żebym pracował, mało tego może się pochwalić, że ja u niego pracuję tj. jest to dobra firma. Ale jest to praca biurowa. Biurko, komputer, ja. Do pracy potrzebuję jedną rękę, oko i głowę
Gdybym miał pracować na budowie "przy łopacie" lub roznosił towary w dyskoncie to raz, że nie dałbym rady, a dwa po co pracodawcy ktoś kto po przeniesieniu 30kg musi chwilę odpocząć.
Z mojego doświadczenia wynika, że pracodawca nie ma żadnych obiekcji żebym pracował, mało tego może się pochwalić, że ja u niego pracuję tj. jest to dobra firma. Ale jest to praca biurowa. Biurko, komputer, ja. Do pracy potrzebuję jedną rękę, oko i głowę

Gdybym miał pracować na budowie "przy łopacie" lub roznosił towary w dyskoncie to raz, że nie dałbym rady, a dwa po co pracodawcy ktoś kto po przeniesieniu 30kg musi chwilę odpocząć.

