03-03-2018, 14:02
Ja po 1 punkcji miałam bardzo złe wspomnienia. Oj bolało i to strasznie. Wyłam z bólu. W listopadzie miałam kolejna i ta wspominam bardzo dobrze. Było szybko i bez bólu. Chyba po 8 godzinach mogłam iść do wc. I dalej leżenie plackiem. Byla kobieta ze mna na sali ktora po punkcji co chwilę podnosiła głowę i sie kręciła. Nie dość że później się źle czuła to jeszcze się nasłuchała.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

