10-03-2018, 18:29
Nie, to nie jest rzut. Moje SM przechodzi w fazę wtornie postepujaca. Tak książkowe, po 18 latach. Jak zostałam zdiagnozowana 20 lat temu, nie było żadnych leków. Dali solumedrol i tyle. 15 lat nie wiedziałam, że choruje. SM sobie poszedł. Potem jelitowka obudziła wszystko, ale nie było źle. Teraz mam wrażenie, że z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej. 27 marca mam wizytę. 12 jadę po tecfidere. Może będzie lekarz, w co wątpię. Powinnam dostać skierowanie na rezonans po roku leczenia. Zobaczymy się będzie działo.

