21-03-2018, 18:42
(07-11-2016, 21:03)madziam napisał(a): cześć ... w 2014 roku stwierdzono u mnie SM, nie miałam rzutów choroby... we wrześniu tego roku miałam lekki rzut. lekarz stwierdził, że zapisze mnie do programu.... ale się boje, że podawanie leków spowoduje rozwój choroby.. nie wiem czy mam się zgłosić do tego programu, jestem sama z synem i po prostu się boję....
Witaj madziam

Ja usłyszałam diagnozę w sierpniu 2016 i robiłam wszystko żeby otrzymać lek możliwie jak najszybciej, i się udało. Lekarz od początku mówiła mi, że im wcześniej zacznę leczenie tym lepiej. Po miesiącu od diagnozy zostałam włączona do programu i przyjmuję betaferon. W październiku 2017 miałam kontrolny rezonans, największe ognisko znacznie się zmniejszyło, nie ma nowych zmian i brak cech wzmocnienia kontrastowego ognisk, czyli jest lepiej niż było
Moje SM wydaje się łagodne na ten czas, nic mi się nie dzieje. A miałam 1 lekki rzut który zbagatelizowałam i 2 silniejszy (odrętwienie prawej strony ciała), od tamtej pory -odpukać, wszystko gra
W każdym razie ostateczna decyzja należy do Ciebie, postaraj się dowiedzieć jak najwięcej na temat leczenia i zdecyduj świadomie. Powodzenia!!

