22-03-2018, 10:25
Kasiu, obecnie dziesiąty tydzień. Z maleństwem wszystko dobrze jak na ten moment, w poniedziałek na usg widziałam serduszko, główkę , rączki i machające nóżki .
A ja... też ogólnie dobrze się czuję, trochę męczą mnie mdłości no i zmęczenie.
Ginekolog wpisała ciążę jako podwyższonego ryzyka, bo w zeszłym roku przeżyłam poronienie, do tego wiek no i oczywiście SM plus copaxone do dziewiątego tygodnia.
Ale do pracy kazała mi iść. Rozmawiałam z pielęgniarką , która przychodziła do mnie wprowadzić mnie z robieniem zastrzyków i ona stwierdziła, że to niedopuszczalne. Zmęczenie teraz męczy mnie tak , że raz wystraszyłam się za kierownicą, że nie dojadę do domu.
Więc zastanawiam się nad zmianą ginekologa.
Mój lekarz domowy powiedział mi w poniedziałek, że moim największym problemem w tym momencie jest to, że mojej choroby nie widac. Ale ona niestety jest, a ja powoli zaczynam ja czuć . Wiem, że mam dużo szczęścia , bo u mnie podejrzenie sm zostało postawione 12 lat temu, tylko wtedy nie chciałam się dokładniej badać, a oprócz niedosłuchu jestem w pełni sprawna.
Ale się rozpisałam
no ale gdzie się wygadać jak nie tutaj ?
A ja... też ogólnie dobrze się czuję, trochę męczą mnie mdłości no i zmęczenie.
Ginekolog wpisała ciążę jako podwyższonego ryzyka, bo w zeszłym roku przeżyłam poronienie, do tego wiek no i oczywiście SM plus copaxone do dziewiątego tygodnia.
Ale do pracy kazała mi iść. Rozmawiałam z pielęgniarką , która przychodziła do mnie wprowadzić mnie z robieniem zastrzyków i ona stwierdziła, że to niedopuszczalne. Zmęczenie teraz męczy mnie tak , że raz wystraszyłam się za kierownicą, że nie dojadę do domu.
Więc zastanawiam się nad zmianą ginekologa.
Mój lekarz domowy powiedział mi w poniedziałek, że moim największym problemem w tym momencie jest to, że mojej choroby nie widac. Ale ona niestety jest, a ja powoli zaczynam ja czuć . Wiem, że mam dużo szczęścia , bo u mnie podejrzenie sm zostało postawione 12 lat temu, tylko wtedy nie chciałam się dokładniej badać, a oprócz niedosłuchu jestem w pełni sprawna.
Ale się rozpisałam
no ale gdzie się wygadać jak nie tutaj ?

