22-03-2018, 23:04
Wiecie może mam takie spojrzenie na tę sprawę, bo wcześniej jak na dwa lub trzy lata zdarzyła mi się lampka wina to i tak było coś.
Jeśli komuś poprawia to nastój to ok, każdy jest świadomy tego, co robi. Ja w zasadzie nigdy nie lubiłam alkoholu, imprez ani dyskotek, jestem z grupy domatorów, no ewentualnie moja rozrywką są nauka języków obcych, książki itp. taka sztywniara ze mnie
ale za to pozytywna, lubię żartować, rozmawiać z ludźmi, tańczyć latino i koncerty bluesowe
Jeśli komuś poprawia to nastój to ok, każdy jest świadomy tego, co robi. Ja w zasadzie nigdy nie lubiłam alkoholu, imprez ani dyskotek, jestem z grupy domatorów, no ewentualnie moja rozrywką są nauka języków obcych, książki itp. taka sztywniara ze mnie
ale za to pozytywna, lubię żartować, rozmawiać z ludźmi, tańczyć latino i koncerty bluesowe

