Ja też nie miałam możliwości wyboru leku. Dostałam copaxone bo do interferonu miałam wtedy przeciwwskazanie. W tym szpitalu gdzie się leczę mają różne leki ale i tak zaczynają od interferonu a później w razie potrzeby zmieniają leki.
Także Anka jak widzisz nie tylko ty nie miałaś możliwości wyboru leku... Pewnie gdybym mogła to wybrałam tec bo bałam się bardzo zastrzyków. Ale szczerze mówiąc to te zastrzyki nie są aż takie złe. Szybko się do nich przyzwyczaiłam. W kwietniu prawdopodobnie czeka mnie zmiana leku i pewnie tym razem dostanę interferon...
A co do tego że nasze leki mogą powodować raka to copaxone ma w ulotce napisane jako jeden ze skutków ubocznych właśnie raka (chyba skóry).
Także Anka jak widzisz nie tylko ty nie miałaś możliwości wyboru leku... Pewnie gdybym mogła to wybrałam tec bo bałam się bardzo zastrzyków. Ale szczerze mówiąc to te zastrzyki nie są aż takie złe. Szybko się do nich przyzwyczaiłam. W kwietniu prawdopodobnie czeka mnie zmiana leku i pewnie tym razem dostanę interferon...
A co do tego że nasze leki mogą powodować raka to copaxone ma w ulotce napisane jako jeden ze skutków ubocznych właśnie raka (chyba skóry).

