Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mam się martwić..?
#19
Minął rok i witam ponownie Uśmiech więc.. od tamtej pory jestem już po 2 rezonansach w listopadzie 2017 (1 głowy- bz i kręgosłupa szyjnego- wyniki chyba ok- inaczej dzwoniłby lekarz z oddziału, nadal nie mam wypisu). Mam za sobą również wizyty i badania u reumatologa. Badania ujemne, jedynie Scl100 pozytywny (niby nic nie mówiący, bo reszta wyników ok, scl70 ujemny. Za rok do kontroli. Jestem również po wizycie u nerologa (inny niż na oddziale, który bral mnie na badania na oddziale) i wg nic w wynikach nie ma co by świadczyło o SM. Dostałam od niego tylko skierowanie na rezonans glowy (maj2018). I w sumie ja nadal nic nie wiem. Czy jeste zdrowa, czy jednak coś w organizmie nie gra. Ale na tyle badań co przeszlam to coś by wyszło chyba? Dlatego pomimo tego, ze zdarzają mi się drętwienia nóg, rzadziej rąk (2x silniejsze, uczucie ciągnięcia nogi), pomimo, że ciągle jestem zmęczona i każda praca schodzi mi 2x dłużej niż zawsze, że zdarza mi się zapominać słów (rzadko kiedy na szczęście), że często mam spięcia z córką bo pytam o jedną rzecz po kilka razy, pomimo tego, że od 2 lat nie wiem co to współżycie (brak chęci) i biegania siku co jakis czas,zaczynam myśleć, że nic mi nie jest.. że takie objawy są normą i może wziąć się w garść i zmusić do pracy 2x szybszej.. może to w mojej glowie siedzi (wszystko z głową moją ok ?) wyniki wynikami, pewnie co 10 osoba takie ma, ale nie wie bo się sie nie bada. Tak już zaczynam myśleć.. zaczynam bardziej o tym myśleć jak dostaje ochrzan od męża/mamy. Lub jak mam jakąś nieprawidłowośc ze str organizmu. Tak to nie myślę.. np wczoraj bez powodu (zero wysiłku fizycznego, schodów etc) od rana bolały mnie silnie przednie części ud. Ból się nasilał do wieczora. Ciężko mi sie chodziło, nie mogłam bez bólu/problemu wstać, usiąść, itp. Nie pomogły maści, ibuprom. Dzisiaj jest lepiej, boli mniej, ale za to ból przeniósł sie wokoło mięśni (nie boli środek mięśni jak wczoraj, ale jakby brzegi). Pierwszy raz chyba mogę opisać taki ból. Boli jakbym miała silne zakwasy (miałam nieraz, ale dużo lżejsze). Tylko skąd zakwasy jeżeli nie miały prawa być? Rodzina oczywiście zaczyna juz mówić o SM. Tak.. znają objawy (sama dowiaduje się od nich w trakcie dolegliwości, ze takie daje SM). Jeżeli chodzi o te bóle wczorajsze i dzisiejsze to raczej nie jest to nawet objaw SM. A skąd ból, nie wiem..

Przepraszam za tak długi post (inaczej nie umiem), ale sama już nie wiem co mam robić. Każde drętwienie ignoruje (trochę boje się jak jest mocniejsze, było 2x). Nie chce z każdą dolegliwością biegać do lekarza i na SOR.. badania mam (pierwszy post) , nie jest potwierdzone SM czy nawet coś innego. Więc chyba lekarz pomyslaby, ze mam coś z głową nie tak. Może naprawdę wyniki nie sa tragiczne i po prostu mój organizm czasami się buntuje w rozny sposób? Może dobrze myślę?

Tym bardziej, ze mam prążki w plynie i krwi.. więc to raczej wyklucza sm? Zmiany w mózgu też są nieaktywne, może stare jakieś, albo są tam od zawsze.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Mam się martwić..? - przez Niespokojna - 13-03-2017, 12:45
RE: Mam się martwić..? - przez hela - 13-03-2017, 13:51
RE: Mam się martwić..? - przez Niespokojna - 13-03-2017, 17:01
RE: Mam się martwić..? - przez Joanna - 15-03-2017, 21:51
RE: Mam się martwić..? - przez Piotr - 13-03-2017, 15:00
RE: Mam się martwić..? - przez hela - 13-03-2017, 17:22
RE: Mam się martwić..? - przez Niespokojna - 13-03-2017, 17:28
RE: Mam się martwić..? - przez terkik - 13-03-2017, 18:23
RE: Mam się martwić..? - przez mufa - 13-03-2017, 19:00
RE: Mam się martwić..? - przez Niespokojna - 14-03-2017, 12:50
RE: Mam się martwić..? - przez margol - 14-03-2017, 13:52
RE: Mam się martwić..? - przez Joanna - 15-03-2017, 21:43
RE: Mam się martwić..? - przez Monika - 16-03-2017, 10:21
RE: Mam się martwić..? - przez mufa - 14-03-2017, 15:22
RE: Mam się martwić..? - przez klaudia26 - 14-03-2017, 19:49
RE: Mam się martwić..? - przez margol - 15-03-2017, 23:02
RE: Mam się martwić..? - przez sloneczko25 - 16-03-2017, 12:28
RE: Mam się martwić..? - przez Marta_L - 11-04-2017, 14:43
RE: Mam się martwić..? - przez Niespokojna - 23-03-2018, 20:14
Mam się martwić..? - przez hela - 23-03-2018, 20:58
RE: Mam się martwić..? - przez Niespokojna - 23-03-2018, 21:52
RE: Mam się martwić..? - przez Kosmos88 - 23-03-2018, 22:27
RE: Mam się martwić..? - przez Niespokojna - 23-03-2018, 22:59
RE: Mam się martwić..? - przez Mrówka - 23-03-2018, 23:28
RE: Mam się martwić..? - przez Niespokojna - 23-03-2018, 23:38
Mam się martwić..? - przez hela - 24-03-2018, 07:28
RE: Mam się martwić..? - przez Niespokojna - 30-03-2018, 13:51
Mam się martwić..? - przez hela - 30-03-2018, 16:39
RE: Mam się martwić..? - przez Niespokojna - 31-03-2018, 09:17
Mam się martwić..? - przez hela - 31-03-2018, 09:21
RE: Mam się martwić..? - przez Ewunia18 - 14-04-2018, 00:40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości