Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
diagnoza
#2
Początek jaki jak u mnie. Też wydawało mi się, że tak ładnie sobie wszystko poukładałam, że nikt ani nic mi tego nie zepsuje... aż pojawiło się SM.
Ważne, że masz męża, rodzinę i zdrowe podejście do choroby. Tak jak napisałaś, trzeba żyć. Zakumplować się z SM na tyle, na ile się da, trzymać je w ryzach, nie pozwalać się za bardzo panoszyć w życiu.
Trzymaj się Blanka, pozdrawiam Cię serdecznie! Uśmiech
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
diagnoza - przez Blanka - 10-06-2016, 20:08
RE: diagnoza - przez reni - 10-06-2016, 20:39
RE: diagnoza - przez estel39 - 10-06-2016, 21:07
RE: diagnoza - przez Joanna - 10-06-2016, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości