[quote pid='12460' dateline='1524245592']
[/quote]
Witam wszystkich jestem tu nowa
Diagnoza we wrześniu 2016 r a od listopada 2016 r na Tecfiderze. U mnie było podobnie neurolodzy też nic nie widzieli wręcz mówili że mam urojenia
No ale po rezonansie już to takie oczywiste nie było. Powiem szczerze chorujesz tak jakie masz podejście do choroby. Ja się z tym że choruję pogodziłam, czuję się wyśmienicie oby tak dalej, pozdrawiam.
(20-04-2018, 19:33)ddecisive napisał(a): Jestem tu nowa wiec proszę o wyrozumiałość ..
Zastanawiam się/boje się ze mam SM i chciałabym się dowiedzieć co o tym sądzicie..
zaczęło się od drętwienia ręki trwało kilka miesięcy, później drętwienie twarzy drgawki nóg, lęki, nerwowość,dres, poty w nocy.. zlecili rezonans ale niestety mam klaustrofobię i jeszcze nie wyjechałam.. Byłam u dwóch neurologów którzy stwierdzili ze z ich strony raczej wszystko ok nawet mri nie musze robić.. lekarz stwierdził ze mam objawy tężyczki utajonej wiec dostałam witaminy które brałam przez 2 miesiące.. po tym może nie drętwienie nic twarz ale dalej mrowiące nogi, ręce, czasem głowa, stres.. Dobry kardiolog powiedział ze mam zaburzenia wegetatywne i to ni takiego i samic przejdzie.. niestety doszły tez inne objawy.. bolą mnie oczy i czasem widze zamazany obraz.. byłam u okulisty i powiedział ze chyba nic się nie dzieje wiecjutro wybieram się jeszcze do innego..
Jeżeli chodzi o krew to wszystko w normie prócz d3 i cholesterolu..
Pisze tutaj bo boje się ze lekarze i rodzina bagatelizują moje objawy..
Myślicie tez ze przesadzam? Za dużo czytam? Ale skąd ten ból oczu w tym wszystkim..
Pomocy
[/quote]
Witam wszystkich jestem tu nowa
Diagnoza we wrześniu 2016 r a od listopada 2016 r na Tecfiderze. U mnie było podobnie neurolodzy też nic nie widzieli wręcz mówili że mam urojenia
No ale po rezonansie już to takie oczywiste nie było. Powiem szczerze chorujesz tak jakie masz podejście do choroby. Ja się z tym że choruję pogodziłam, czuję się wyśmienicie oby tak dalej, pozdrawiam.

