19-06-2016, 10:45
Dziękuję za wskazówki. Myślałam, że jesienią sobie gdzieś pojadę się podleczyć, ale chyba zbyt późno o tym pomyślałam... Tak czy inaczej - po weekendzie będę walczyć o skierowanie. Może zimą się uda pojechać.
baryla1969 - co to znaczy długoooo?
Jeszcze dłużej niż Blanka pisała o czekaniu z ZUS (tzn. 6 miesięcy)?
A wiecie może czy jest szansa na dofinansowanie takiego wyjazdu dla osoby towarzyszącej, "opiekuna"? Mam umiarkowany stopień niepełnosprawności.
baryla1969 - co to znaczy długoooo?
Jeszcze dłużej niż Blanka pisała o czekaniu z ZUS (tzn. 6 miesięcy)?A wiecie może czy jest szansa na dofinansowanie takiego wyjazdu dla osoby towarzyszącej, "opiekuna"? Mam umiarkowany stopień niepełnosprawności.

