Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tak wyszło, co mam zrobić? Idę dalej.
#3
Myśmy byli razem 8 lat, a pod jednym dachem 9. W sumie długo, ale nie było tego czegoś. Była wspaniała organizacja życia, sprzątanie, gotowanie, zakupy itd. Rewelacja. Można by podręczniki pisać, ale to nie jest związek tylko rewelacyjna współpraca. Ona oczywiście trwa nadal, ale tylko w jednym aspekcie. Syn. Ja opiekuję się nim i wychowuję 50 na 50. Od pt do pt jest u mnie, a później zmiana. Chyba, że jego mama musi lecieć do Sydney na 2 tyg. wtedy oczywiście jest ze mną chyba, że młody domaga się pobytu u babci (mojej mamy). A co do związków, były przelotne kontakty przez internet, później coś poważniejszego, ale nie wyszło. A teraz jest po prostu dobrze.
Jedynie co mnie pozytywnie zaskoczyło to fakt, że dla większości kobiet SM u mnie nie było problemem. A to, że lekko kuśtykam czy tez chodzę często do WC? Nie stanowiło i nie stanowi problemu.
A i jeszcze od msc jestem kocim tatą. Maluch ma 52 dni, jest rudy i głośno mruczy jak się go głaszcze za uchem Oczko Niesamowity wabik na koleżanki z pracy hahahaha
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Tak wyszło, co mam zrobić? Idę dalej. - przez AdamS - 22-06-2016, 13:11

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości