11-05-2018, 21:33
Mięsa nie jadłam na długo przed diagnozą, pieczywa jem bardzo mało, sery uwielbiam, ale nie kupię byle czego, kawy nie piję od operacji tętniaka, i tak nic mi nie dawała, z natury mam niskie ciśnienie, zawsze, herbaty tez nie, nie lubię po prostu, pijam herbatki ziołowe lub owocowe, no i fakt cukier... słodkie lubię bardzo, ale niektóre słodkości mogą nie istnieć a inne mogę zjeść w każdej ilości. Zawsze też byłam fanem kiszonek, od ogórków po zakwas buraczany
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

