12-05-2018, 21:27
Ja byłam niedawno, ale nie w związku z SM. Miałam jeden zabieg. Po jednym zabiegu żadnych efektów, nie czułam się jakosś dotleniona, ale Pan prowadzący mnie o tym uprzedził. Zupełnie szczerze powiedział mi, że jeden zabieg to strata pieniędzy
Potrzeba ok. 10, a nawet 20 zabiegów, żeby poczuć jakiś efekt regeneracji. Zabiegi bierze się w seriach po 1h codziennie, max. co drugi dzień. Niektórzy, ci co nie mają czasu mogą zamiast godziny spędzić dwie w kapsule. Koszt zabiegu to chyba 110 zł, chyba tyle zapłaciłam, w serii ciut taniej. Serie można powtarzać kilka razy w roku, czyli to kilka tysięcy rocznie.
Dla mnie dużym minusem było uczucie zatykania uszu, nawet bolesności uszu w związku ze zmianą ciśnienia. Mam to samo w samolocie. Po tym zabiegu czułam lekki dyskomfort w uszach nawet na drugi dzień. Nie wiem, jak to jest skuteczne w leczeniu SM. Sama nie zdecydowałam się na serię, na razie, przede wszystkim z braku czasu, ale to też spory koszt.
Potrzeba ok. 10, a nawet 20 zabiegów, żeby poczuć jakiś efekt regeneracji. Zabiegi bierze się w seriach po 1h codziennie, max. co drugi dzień. Niektórzy, ci co nie mają czasu mogą zamiast godziny spędzić dwie w kapsule. Koszt zabiegu to chyba 110 zł, chyba tyle zapłaciłam, w serii ciut taniej. Serie można powtarzać kilka razy w roku, czyli to kilka tysięcy rocznie. Dla mnie dużym minusem było uczucie zatykania uszu, nawet bolesności uszu w związku ze zmianą ciśnienia. Mam to samo w samolocie. Po tym zabiegu czułam lekki dyskomfort w uszach nawet na drugi dzień. Nie wiem, jak to jest skuteczne w leczeniu SM. Sama nie zdecydowałam się na serię, na razie, przede wszystkim z braku czasu, ale to też spory koszt.

