18-05-2018, 11:05
Nawet nie słyszałem o echu przez przełyk. Robiono mi echo przed podejściem do CCSVI i przed każdą dawką Mitoxantronu, ale zawsze normalnie, przez macanie po klacie. W rodzinie mam pacjenta, który od lat walczy z problemami kardio, i on miał echo robione przez przełyk, tylko przed jedną operacją. A operacji miał już chyba z 50.
Z zainteresowaniem przeczytałem Twoją całą opowieść i faktycznie, trudno nie uznać, że to skomplikowany przypadek. I tak sobie myślę, czy to czasem nie jest tak, że problemy spowodowane jakąś chorobą powodują zaostrzenia się objawów neuro, które występują niezależnie od reszty. Wymagałoby to dokładnego przebadania całego człowieka. I wtedy potrzebny byłby lekarz na tyle cwany, żeby powiązać wszystkie dolegliwości i znaleźć możliwe powiązania między nimi.
Czy to SM? Nie wiem, nie jestem lekarzem, nie mogę w żaden sposób robić diagnozy. Chociaż zastrzygłem uchem na wieść o naczyniopochodnych zmianach. Jakoś dziwnie często wydają mi się mieć związek z problemami neuro. Oczywiście mogę się mylić.
Życzę powodzenia, wytrwałości i determinacji w rozwiązaniu tych problemów. Nie załamywać się, nie płakać, robić to, co trzeba. Do ataku!
Z zainteresowaniem przeczytałem Twoją całą opowieść i faktycznie, trudno nie uznać, że to skomplikowany przypadek. I tak sobie myślę, czy to czasem nie jest tak, że problemy spowodowane jakąś chorobą powodują zaostrzenia się objawów neuro, które występują niezależnie od reszty. Wymagałoby to dokładnego przebadania całego człowieka. I wtedy potrzebny byłby lekarz na tyle cwany, żeby powiązać wszystkie dolegliwości i znaleźć możliwe powiązania między nimi.
Czy to SM? Nie wiem, nie jestem lekarzem, nie mogę w żaden sposób robić diagnozy. Chociaż zastrzygłem uchem na wieść o naczyniopochodnych zmianach. Jakoś dziwnie często wydają mi się mieć związek z problemami neuro. Oczywiście mogę się mylić.
Życzę powodzenia, wytrwałości i determinacji w rozwiązaniu tych problemów. Nie załamywać się, nie płakać, robić to, co trzeba. Do ataku!
" I don't mean to sound bitter, cold or cruel, but I am, so that's how it comes out" - Bill Hicks

