19-05-2018, 06:51
Ojej, temat nam zjedzie w dygresje na temat koncepcji działania systemów opieki zdrowotnej i nauki.
Oczywiście, że są ludzie, którzy nie dla forsy i zaszczytów chcą rozwijać naukę. Do głowy przychodzą mi dwa przykłady: Zamboni (Italia) i Hubbard (USA). Tak, to faceci od CCSVI. Obydwaj chcieli uruchomić takie normalne, porządne procesy badań klinicznych w tym temacie. I obydwu właściwie zablokowano możliwość prowadzenia takich badań.
Takich przykładów jest oczywiście więcej. Moglibyśmy się tu przerzucać argumentami i konkretnymi przypadkami, że jest lepiej, albo gorzej. Tylko, że taka dyskusja chyba nic nie daje. Miało być o diecie, a jedziemy w inne tematy.
Moim skromniutkim, osobistym zdaniem jakość leczenia nagle, tajemniczo by wzrosła, gdyby przestano finansować leczenie, a zaczęto jego skuteczność.
Więc może zastanówmy się nad tym, co sądzimy o dwóch wyżej podanych przykładach udanej terapii dietą, OK?
Oczywiście, że są ludzie, którzy nie dla forsy i zaszczytów chcą rozwijać naukę. Do głowy przychodzą mi dwa przykłady: Zamboni (Italia) i Hubbard (USA). Tak, to faceci od CCSVI. Obydwaj chcieli uruchomić takie normalne, porządne procesy badań klinicznych w tym temacie. I obydwu właściwie zablokowano możliwość prowadzenia takich badań.
Takich przykładów jest oczywiście więcej. Moglibyśmy się tu przerzucać argumentami i konkretnymi przypadkami, że jest lepiej, albo gorzej. Tylko, że taka dyskusja chyba nic nie daje. Miało być o diecie, a jedziemy w inne tematy.
Moim skromniutkim, osobistym zdaniem jakość leczenia nagle, tajemniczo by wzrosła, gdyby przestano finansować leczenie, a zaczęto jego skuteczność.
Więc może zastanówmy się nad tym, co sądzimy o dwóch wyżej podanych przykładach udanej terapii dietą, OK?
" I don't mean to sound bitter, cold or cruel, but I am, so that's how it comes out" - Bill Hicks

