07-06-2018, 07:43
Właśnie czekam na poczekali ws orzeczenia o niepełnosprawność. 4 miesiace czekalam, ale troche z mojej winy. Wezwanie miałam po 2 miesiącach.,ale musiałam przełożyć termin więc czekałam kolejne 2 miesiące. Stresuje sie bardzo mocno. To juz chyba moja taka natura, że stres jest zawsze ze mna. Trzymajcie kciuki.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

