07-06-2018, 08:48
Hej Hej, jestem i ja
. Jestem w podobnej sytuacji co Igreeczka, też zaszłam w ciążę stosowania copaxone, tyle że ja musiałam odstawić zastrzyki w ósmym tygodniu . U mnie reakcje skórne stały się tak mocne , że neurolog nie chciał ryzykować dalszego stosowania. Wcześniej też zdarzały mi się lekkie zaczerwienienia , ale wraz z ciąża stały się ogromne , do tego opuchlizna, ale w tej ciąży zauważyłam, że reaguje dziwnie na wiele rzeczy mocniej niż przed. Muszę uważać na słońce, na to co jem , na kosmetyki, czyli można przyjąć, że mój organizm ogólnie stroi fochy
i nie ma to nic z copaxone wspolnego. Ja zaczynam właśnie szósty miesiąc. Mieszkam w Niemczech i tutaj są zalecenia do dodatkowego dokładnego usg przy copaxone. Moja gin wysłała mnie na nie ( idę we wtorek) bo niby jedną rzecz trzeba obejrzeć dokladniej , ale myślę, że to tak w razie czego i wszystko będzie dobrze . Ja również życzę bezproblemowego przechodzenia na copaxone i owocnych starań
. Jestem w podobnej sytuacji co Igreeczka, też zaszłam w ciążę stosowania copaxone, tyle że ja musiałam odstawić zastrzyki w ósmym tygodniu . U mnie reakcje skórne stały się tak mocne , że neurolog nie chciał ryzykować dalszego stosowania. Wcześniej też zdarzały mi się lekkie zaczerwienienia , ale wraz z ciąża stały się ogromne , do tego opuchlizna, ale w tej ciąży zauważyłam, że reaguje dziwnie na wiele rzeczy mocniej niż przed. Muszę uważać na słońce, na to co jem , na kosmetyki, czyli można przyjąć, że mój organizm ogólnie stroi fochy
i nie ma to nic z copaxone wspolnego. Ja zaczynam właśnie szósty miesiąc. Mieszkam w Niemczech i tutaj są zalecenia do dodatkowego dokładnego usg przy copaxone. Moja gin wysłała mnie na nie ( idę we wtorek) bo niby jedną rzecz trzeba obejrzeć dokladniej , ale myślę, że to tak w razie czego i wszystko będzie dobrze . Ja również życzę bezproblemowego przechodzenia na copaxone i owocnych starań

