30-06-2018, 19:13
Nikt nie jest szczęśliwy z powodu zachorowania na sm, ironia nic tu nie pomoże, ale dajemy radę, nie siedzimy i nie płaczemy, Ty odrzucasz wszystkie opcje oprócz tej w której płaczesz nad sobą, sm to nie koniec świata, z gorszymi chorobami ludzie żyją i nie załamują się, po diagnozie też myślałam że tracę wszystko co osiągnęłam, wcale tak się nie stało, uważam że mam się całkiem dobrze, pozytywne myślenie bardzo dużo daje, ale jak ktoś widzi tylko problemy to ja się poddaje, powodzenia
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

