02-07-2018, 12:18
Witaj. Ja diagnozę mam od ponad 4 lat. Leczę się dopiero od maja zeszłego roku. Też mam różne dolegliwości. Zawroty głowy problemy z pęcherzem prawą nogę mam słabszą od lewej ręce mi się bardzo szybko męczą ciągle mi coś z rąk wypada czasami dretwieje któraś ręka albo noga czasami pojawia się objaw Lhermitte'a. Prawym okiem gorzej widzę kolory i szybko mi się oczy męczą od ekranu. Nie mogę też biegać. Poza tym mam napięciowe bóle głowy i dość poważne problemy ginekologiczne. I pomimo tego żyje normalnie. Co prawda ja mam rodzinę bo mam męża i dzieci ale od czasu diagnozy nic się u mnie nie zmieniło. Nie pracuję bo jestem w domu z dziećmi ale studiuję. Jedynie zmieniliśmy projekt domu z takiego z poddaszem na parterowy. Poza tym nic się w moim życiu nie zmieniło. Zyje i funkcjonuje normalnie. Ze wszystkim radzę sobie sama bez pomocy kogokolwiek. To że jestem chora nie znaczy że mam się załamać i ze wszystkiego zrezygnować. Uwierz ze nie tylko ty masz różne dolegliwości. A z SM da się żyć. Wystarczy się nie poddawać. Znajdź lepszego neurologa który zna się na sm i może on ci lepiej pomoże niż ten u którego byłeś. W Poznaniu masz sporo możliwości. Lekarzy jest dużo. 3 szpitale prowadzące program lekowy i chyba też 3 ośrodki prowadzące badania kliniczne. Także miejsc do szukania pomocy masz sporo. Wystarczy chcieć

