Dziękuję za odpowiedzi! 
W sumie racja, średnio się opłaca na tak krótki pobyt - w czwartek późnym wieczorem będziemy na miejscu i już w sobotę po południu mamy lot powrotny, w razie czego zdążymy wrócić, bo innych lotów nie ma w tym samym czasie
Mąż mówi, żeby jednak wziąć prywatne i nie skupiać się jedynie pod kątem SM, ale też innych możliwych wypadków losowych, utraty/kradzieży bagażu itp.

W sumie racja, średnio się opłaca na tak krótki pobyt - w czwartek późnym wieczorem będziemy na miejscu i już w sobotę po południu mamy lot powrotny, w razie czego zdążymy wrócić, bo innych lotów nie ma w tym samym czasie

Mąż mówi, żeby jednak wziąć prywatne i nie skupiać się jedynie pod kątem SM, ale też innych możliwych wypadków losowych, utraty/kradzieży bagażu itp.

