07-07-2018, 15:23
Generalnie, to jest dobra wiadomość.
Bezprazkowe SMy zgodnie z badaniami są łagodniejsze.
Brak czy obecność prążków o niczym nie przesadza (czyni SM mniej prawdopodobnym, ale nie wykluczalnym, szczególnie jeżeli nie masz zdiagnozowanego niczego innego
), ale w najbliższym czasie raczej oddala cię od diagnozy (szczególnie w świetle niezmieniającym się rezonansow), raczej będziesz „pod stała obserwacja”
Bezprazkowe SMy zgodnie z badaniami są łagodniejsze.
Brak czy obecność prążków o niczym nie przesadza (czyni SM mniej prawdopodobnym, ale nie wykluczalnym, szczególnie jeżeli nie masz zdiagnozowanego niczego innego
), ale w najbliższym czasie raczej oddala cię od diagnozy (szczególnie w świetle niezmieniającym się rezonansow), raczej będziesz „pod stała obserwacja”
(07-07-2018, 13:55)Kosmos88 napisał(a): Nie ma prążków. Wszystkie parametry płyu w normie.
I cóż tu myśleć? Lekarz prowadzący, że to bardzo dobra wiadomość. Lekarz rodzinny: natychmiast do kierownika oddziału na prywatną wizytę, niech jeszcze raz, to zobaczy ( bo nie wiadomo czy na pewno widział :p) i dalej to sm i sm i sm. Kiedyś oszaleję.
Milego dnia.

