13-07-2018, 20:17
Dzięki Wam za te dobre i te gorzkie słowa, bardzo was podziwiam dziewczyny, za sile jaka macie. Mam nadzieje ze kiedyś uda mi sie z tym uporać. Przede wszystkim mam nadzieje ze bedzie dobrze, ze bedzie tak jak mówicie. Z mężem jest Ok, leczenie dostał miesiac po diagnozie, w kwietniu minął rok i od tamtego czasu nic sie nie dzieje, leczy sie ocrelizumabem.

