14-07-2018, 17:10
(14-07-2018, 15:19)Kosmos88 napisał(a):(14-07-2018, 14:28)Karcia86 napisał(a):(14-07-2018, 14:03)hela napisał(a): Mam znajomą która ma sporo nieaktywnych zmian, niby mówili że sm , ale w pewnym momencie też trafiła do reumatologa, finalnie okazało się że nie ma sm, leczy się czymś na regenerację nerwówOd zwrotów sie zaczęło w polowie maja. Byly mega męczące, praktycznie codziennie, czasem po parę godzin trwały. Nie wirował mi świat, uczucie dziwne, podobne jak przy lądowaniu samolotem, do tego jak,by mdłosci, ale lekkie. Nie nasilały sie podczas wstawania, ani podczas prac domowych czy w ogródku. Po 3 tyg prawie minęły. Pózniej pojawiło się swędzenie dłoni od zewnątrz i stóp od spodu. Pozniej doszły mrowienia stop, dłoni. Raz mi sie zarzyło, że w nocy obudziło mnie mocne zdretwienie polączone z bólem calej prawej str. Mialam też przez 3 dni rękę prawą niby calkiem sprawna, ale jakby nieswoja. Na koniec zaczelam miec problem z prawym okiem. W szpitalu potencjały wyszly ok, badanie okulistyczne też, wyszły jedynie męty w ciele szklistym, ktore caly czas mam. Podobno to nic groźnego, ale gdzies wyczytalam ze moga czcasem sie pojawić po zapaleniu oka lub nerwu wzrokowego.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No fajnie by bylo, chociaż ja na to nie liczę. W szpitalu neurolog na moje pytanie czy może to byc inna choroba stwierdził, ze sa bardzo nikłe szanse, tym samym dobił tlącą się nadzieję. Szczegolnie, że oprócz zmian w mri mam także drętwienia, mrowienia, zawroty glowy czasem, słabość mięśni, bardzo szybko się męczę.
Fajnie, że jeden lekarz nabiera wody w ysta, a drugi z buta powie, że sm, tylko trzeba więcej badań porobić bo nie jest tak źle żeby na papierze dostać diagnozę
A możesz napisać jakiego rodzaju masz zawroty głowy? W jakich sytuacjach? Ja mam przy gwałtownym wstawaniu z pozycji pollezacej.
A drętwienia mas takie dłuższe? Nocne?
Ktoś tymi rzadkimi przypadkami jest.
Na innym forum dziewczyna z dziwnymi zmianami, długo była podejrzana o sm. Nieoficjalnie. Do tego mięśnie, drętwienia, słabość, możliwość. Wyszła jej didatnua borelioza. Potem miastenia i jamki w kręgosłupie. Sm raczej nie ma, choć zniknęła, a szkoda.



