14-07-2018, 18:57
Z tym „łagodnie" to bym nie przesadzał: łagodniej.
Od kilku lat stosowana jest nowa metoda analizy PMR, oparta na żelowaniu, która jest czuła w wypadku 98% pacjentów.
Co nie zmienia faktu, ze około 5% chorych po prostu prążków nie ma (jak i ma normalny wapolczynnik lgg, to są te dwie wartości ważne w diagnostyce SM).
Ja bym na pewno zrobił jeszcze VEPy i parł jak najszybciej do diagnozy (może po parotygodniowym odpoczynku po szpitalach). Bo cholera wie co to jest.
Od kilku lat stosowana jest nowa metoda analizy PMR, oparta na żelowaniu, która jest czuła w wypadku 98% pacjentów.
Co nie zmienia faktu, ze około 5% chorych po prostu prążków nie ma (jak i ma normalny wapolczynnik lgg, to są te dwie wartości ważne w diagnostyce SM).
Ja bym na pewno zrobił jeszcze VEPy i parł jak najszybciej do diagnozy (może po parotygodniowym odpoczynku po szpitalach). Bo cholera wie co to jest.

