14-07-2018, 20:47
(14-07-2018, 20:31)miesta napisał(a): Dziękuję.Wciąż ją kocham ale muszę pogodzić się z tym że odeszła .Rozumiem jej wątpliwości i strach o przyszłość dlatego nie próbuję jej zatrzymać.Może będzie szczęśliwsza z kimś innym...Miesta, strach i wątpliwości są normalne, ale jak się kogoś kocha to próbuje się chociaż zdobyć informacje o sm i o tym jak wygląda życie z tą chorobą żeby tych watpliwości się pozbyć i świadomie podjąć decyzje a Twoja partnerka uciekła zanim nawet dostałeś diagnoze. Fakt, że diagnoza jest trudna przede wszystkim dla Ciebie i powinna Cie wspierać przemilcze... Przestań ją usprawiedliwiać bo zachowała się po prostu słabo i pewnie w dłuższej perspektywie to rozstanie wyjdzie Ci na dobre. I nie, nie będzie jej lepiej z kim innym, chyba że przez chwilę, bo wszystkim przydarzają się gorsze rzeczy - choroby, wypadki, utraty pracy i stają się "mniej perspektywiczni" a Twoja partnerka sobie z tym nie radzi. Postaraj sie skupić na sobie i na tym żebyś ty był szcześliwszy.

